Nad rzeką skutą lodem

Termometr na lotnisku w Ułan Bator pokazywał -28 stopni Celsjusza. Opuszczając budynek gwarnego terminalu,  ciasno owinęłam się turkusowym, wełnianym szalikiem, czekając na uderzenie lodowatego powietrza, przesiąkniętego zapachem styczniowego mrozu Czytaj dalej

Reklamy

Apartament prezydencki

Znowu zmieniłam pokój. Zgarnęłam do plecaka bibeloty porozkładane pod numerem 301 i z pomocą Tsogi, przeniosłyśmy cały mój skromny dobytek, na najwyższe hotelowe piętro. Czytaj dalej

Nad szeroką rzeką

– A skąd właściwie wzięło się to Twoje Muron? – spytał Hubert z prowokującym uśmiechem – Kto wpadł na pomysł wybudowania miasta pośrodku niczego?

– Hmm, nooo właściwie to całkiem dobre pytanie jest! – zamyśliłam się na chwilę, próbując sobie przypomnieć co konkretnie wiem na ten temat. Wiedziałam nie za wiele… Czytaj dalej