Noc o zapachu barana

18.30 Złota godzina. Słońce niczym ognista pomarańcza, przysiadło na szczycie majaczącego na horyzoncie wzgórza, rozlewając po stepie złocistą poświatę i wydobywając ciepło barw jesiennych traw i spieczonej suchej ziemi. Czytaj dalej

Reklamy

Saikhan Naadaraai!

Miasto opustoszało… Aleją Czyngis Khana ciągną się kilometrami sznury samochodów i wypchanych do granic możliwości miejskich autobusów, które w oparach spalin i przy dźwiękach klaksonów zmierzają w jedno miejsce, które przez najbliższe trzy dni stanowić będzie pulsujące emocjami serce stolicy – stadion! Czytaj dalej